Mamy dość
Mamy dość cwaniaków, krętaczy, maniaków oraz zwykłych oszustów którzy pod egidą ochrony środowiska kreują się na najprawdziwszych ekologów. W sobie tylko wiadomym celu przekręcają informacje, manipulują, próbują dowieść swojej racji. Mamy dość robienia z ekologii przykrywki do wyciągania pieniędzy od inwestora, bądź kamuflowania nią swoich prawdziwych intencji.
Szybkie przykłady:
- Polsko amerykański szpital dziecięcy [największy w Małopolsce] nie może zostać rozbudowany. Bo – “ekolodzy” protestują przeciwko wycince drzew. Z uwagi na poziom opieki oraz sprzęt – ośrodek ten leczy dzieci z całego województwa. Jest w czołówce ośrodków dziecięcych w Polsce.
- Krakowski “szkieletor” – niedokończony wieżowiec który od ponad 20 lat stoi w środku miasta i straszy swoim wyglądem – ostatnio został wykupiony przez inwestora z warunkiem że go podwyższy o 8 m. Teraz organizacje “zielone” mówią że nie dopuszczą do podniesienia nawet o jeden metr.
- Od paru lat nie może powstać park z prawdziwego zdarzenia na krakowskim Zakrzówku - zalanym dawnym kamieniołomie. Inwestor zobligował się że zrobi park na tym terenie, a potem odda go miastu [większość terenu jest inwestora] w zamian chce wybudować otwarte zielone 4 piętrowe osiedle na terenach które również są jego – w pobliżu wyrobiska. “Pseudo zieloni” protestują. Sprawa się ciągnie, końca nie widać a parku dalej nie ma.
- W 2001 roku jedna z organizacji ekologicznych tak długo protestowała przeciwko budowie centrum handlowego w Warszawie, aż inwestor pękł. Przekazał ekologom 2 mln zł i ponad 200 tys. zł za “koncepcję zagospodarowania zieleni” (“Wprost” nr 36/2001 “Ekoharacz”)źródło Gazeta Krakowska.
Ile jeszcze pseudo zieloni będą się czuć Bogami naszych miast ?
Aktualizacja 3 luty 2010:
Wykop naszej strony był jednym z najpopularniejszych wykopów tamtego tygodnia – wykopało nas ponad 700 osób !!! Od startu minąło raptem parę dni a zdążyło odwiedzić nas już ponad 12 ooo osób !!! Notkę o nas zamieścił Webinside, za nim “przedrukowało” kilkanaście serwisów. O naszej akcji napisał również Dziennik Polski (w wydaniu papierowym byliśmy na pierwszej stronie).
Dzięki za maile poparcia, i przede wszystkim te setki komentarzy. Jest nas coraz więcej.
Ale to nie koniec naszej akcji – jedziemy dalej ! Już niedługo postaram się zamieścić zaktualizowaną listę inwestycji blokowanych przez zielonych – większość z nich pochodzi z Waszych maili.
A tymczasem rozsyłajcie linki do strony znajomym – podziękujmy pseudo ekologom i pokażmy ile nas jest !!!
Aktualizacja 4 luty 2010:
Napisała o nas Rzeczpospolita !





…a gdzie są “dzielni” ekolodzy jak chłopstwo (czy tylko ?) pali zima śmieci (zwłaszcza plastikowe – a ostatnio hit sezonu: zużyte oleje silnikowe i inne) w piecach domowych (C.O. także), ale już na pewno chłopstwo pali na potęgę wiosenne trawy???
no gdzież oni wtedy są?…
Chłop ze… jajami mówi:
9 lutego 2010 o 22:37
Natomiast co do szpitala, to wcale nie chodzi o rozbudowę Kliniki Pediatrycznej tylko o budowę nowego kompleksu szpitalnego, aby wyprowadzić tam szpitale z centrum. Tak więc rzetelność informacji jest tutaj na poziomie iście politycznym, wiadomo wszak, że jeśli chodzi o dzieci to ludzie będą reagować.
NO TAK JAK DOROSŁY TO MOŻE UMIERAĆ JUŻ POD PŁOTEM. ALEŚ WYSTRZELIŁŁŁŁŁŁ TYLKO NIE NABIŁ
marlon mówi:
9 lutego 2010 o 21:41
Co do Zakrzówka to powiedzmy sobie szczerze, że mieszkańcy Krakowa są podzieleni co z tym zrobić- zostawić ” dziki” czy tez zagospodarować !Jedni i drudzy maja duzo racji ! Ale nazywac wielu zwykłych mieszkanców pseudo zielonymi z powodu ich sprzeciwu dla zabudowy terenu to już lekka przesada !!!
CO MAJĄ MIESZKAŃCY KRAKOWA DO TERENÓW PRYWATNYCH NA ZAKRZÓWKU, NAJPIERW TRZEBA JE WYKUPIĆ A POTEM DYSPONOWAĆ. I NIE WIDZĘ POWODU ABY TYCH CO PROTESTUJĄ PRZECIWKO ZAGOSPODAROWANIU ZAKRZÓWKA NAZYWAĆ EKOTERORRYSTAMI PONIEWAŻ TO ONI ZASŁANIAJĄC SIĘ OCHRONĄ ŚRODOWISKA PRÓBUJĄ UGRAĆ COŚ DLA SIEBIE. A JEŚLI NIE WIADOMO O CO CHODZI TO ZAWSZE O TO SAMO !!!!! PIENIĄDZE !!!!!
Natomiast co do szpitala, to wcale nie chodzi o rozbudowę Kliniki Pediatrycznej tylko o budowę nowego kompleksu szpitalnego, aby wyprowadzić tam szpitale z centrum. Tak więc rzetelność informacji jest tutaj na poziomie iście politycznym, wiadomo wszak, że jeśli chodzi o dzieci to ludzie będą reagować.
Co do Zakrzówka to powiedzmy sobie szczerze, że mieszkańcy Krakowa są podzieleni co z tym zrobić- zostawić ” dziki” czy tez zagospodarować !Jedni i drudzy maja duzo racji ! Ale nazywac wielu zwykłych mieszkanców pseudo zielonymi z powodu ich sprzeciwu dla zabudowy terenu to już lekka przesada !!!
Serdecznie dziękuje pseudo ekologom, to co robią jest świetne… do trzepania przez nich kasy. Niektórzy w imię idei, niektórzy dla kasy ale blokują wiele inwestycji, okłamują ludzi ociplenie globalne to przesada. Człowiek może wpłynąć na temp na ziemi w 0,15%… Szanować planetę trzeba, ale to co oni robią to czyste skurw*.
taka moja skromna opinia
wygląda na to Marcinie, że twoja żona musiała tego mgr na jakimś “wysrolu” dostać i pewnie za jajka, co mnie wcale nie dziwi, moja ciotka jest dr hab biologii po UW i jakoś nie widzi nic korzystnego dla środowiska we wprowadzaniu GMO i elektrowni jądrowych, pewnie to kwestia wykształcenia i stopnia naukowego
nie podniecaj się kukuła, jak narazie to sąd kilkakrotnie przyznał rację właśnie tym z Pracowni, tak w przypadku Rospudy, jak Pilska oraz chamskiej rozbudowy kolejki na Kasprowy, a że cwaniak Skawiński będąc dyrektorem TPN jednocześnie brał kasę z PKL za grzanie tyłkiem stołka w ich radzie nadzorczej to ty nie słyszał yntelygencie i “normalny człowieku”???
O_o
Czytam w krakowskim wydaniu “Gazety Wyborczej” (9.02.2010), że ekolodzy nie chcą narciarzy w Tatrach. Cytuję “ekolodzy zapowiadają, że podejmą wszelkie mozliwe kroki prawne – łącznie ze skarga do Komisji Europejskiej – by zablokować udostępnianie naeciarzom nowych terenów w Tatrach”. “Tatrzański Park Narodowy planuje podjąć taką decyzję jeszcze w lutym. (…) Nakładanie mandatów przez strażników TPN na nic sie nie zdało, postanowiłem więc rozważyć rezygnację z fikcyjnego zakazu i wytyczyć na tym terenie (Pośredni Wierch Goryczkowy i Beskid) trasy dla narciarzy (…)” – mówi dyrektor TPN Paweł Skawiński.
Najwięcej obiekcji wobec zakazu ma ekologiczna organizacja Pracownia na rzecz Wszystkich Istot. (…) “Taka decyzja będzie złamaniem przepisów o ochronie przyrody (…) – uważa Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot”.
Pracowników TPN-u trudno podejrzewać, że są amatorami w swoim fachu, świadomie łamią przepisy o ochronie przyrody i nie wiedzą co robią. Pytam więc ekopieniaczy z Pracowni jakie mają wykształcenie w dziedzinie ochrony przyrody i czy przeprowadzili jakieś analizy w dziedzinie negatywnego oddziaływania narciarzy na Tatry, etc.
Co jeszcze wymyślicie? ile jeszcze krwi napsujecie normalnym ludziom?
ekokomuchy won z polski…idzcie sobie ratowac od zagłady totalnie zniszczona rosje i republiki azjatyckie ciekawe jak tam was przyjma gdy wasze protesty spowoduja ew. utrate miejsc pracy przez tubylców…mysle ze kulka z kalacha bedzie jedynym podziekowaniem….
Niech mi pokażą jak żyć w lesie, to może posłucham ich krzyków! Niech spadają na zieloną trawkę i niech tam dbają o drzewa, i roślinki. A i niech nie łamią gałęzi, żeby odganiać się od wilków! I nie zabijać komarów i innych stworzonek!
Czy żabki i ślimaki są naprawdę ważniejsze od rozwoju naszego kraju, oraz zdrowia naszych dzieci?
Tym panom i paniom podziekujemy
dzięki za blokowanie szpitala wktórym kiedyś mnie leczono
Superancko….
“polecam Państwo Strachu” – czytałem, pozdr. Michał :)
przepraszam – miało być “Moja żona jest mgr inż. ochrony środowiska i ciągle dziwi się cóż to za nowe pomysły mają “zieloni”. Jak “zieloni” mogą być przeciwko elektrowniom atomowym i żywności genetycznie zmodyfikowanej, a także promować dziwaczne regulacje dla przedsiębiorców lub ochraniać każde drzewo?”
Betonowy matrix nam nie grozi!
Na dodatek polecam “Państwo strachu”. Michael Crichton, autor bestsellerów, napisał świetną książką na temat “eko-fobi”.
Jestem z wykształcenia ekonomistą i elektronikiem. Mnie interesują fakty oraz niezamierzone konsekwencje działań ludzi. Moja żoną jest mgr inż. ochrony środowiska i ciągle się dziwi cóż za pomysły mają “zieloni”. Jak “zieloni” mogą być przeciwko elektrowniom atomowym, żywności genetycznie zmodyfikowanej, dziwacznym regulacjom dla przedsiębiorców lub ochrony każdego drzewa? Czy pseudo-ekolodzy wiedzą co to ewolucja. Nie ma czegoś takiego jak stan równowagi. Wedle współczesnej nauki jest proces (też cykle). Jaki procent kuli ziemskiej to aglomeracje ludzkie? Jak dochodzi do zanieczyszczenia i jakie są możliwości zmian środowiska? Proszę o fakty, a nie emocje.
PS. W “Rp” (http://www.rp.pl/artykul/429199_Internetowy_pregierz_na_pseudoekologow.html) jest ciekawy tekst “- To tylko zabawa – komentuje informacje o niezwykłej stronie Jerzy Arendt, prezes Zielonych RP, partii, która – jak mówi – powstała w 1988 r. w krakowskiej „Piwnicy pod Baranami”. Ale przyznaje, że niepokojące są tak liczne dowody niechęci internautów do aktywności ekologów. – To nie są sprawiedliwe zarzuty. Dziś trzeba uzyskiwać pozwolenia, nie każdy może zorganizować akcję protestacyjną w dowolnej sprawie. A ekolodzy mają też wielu sympatyków – zapewnia.” Cóż, to tylko kosztowna zabawa? Na koszt innych. Cele polityczne? Pan prezes Zielonych nie podaje argumentów, tylko odwołuje się do procesu administracyjnego i swoich sympatyków. Działania lokalne mają przede wszystkim konsekwencje lokalne. Są wielostopniowe, czy to będzie kwestia prawa, polityki, ekonomii czy ekologia. Jestem przeciwko zanieczyszczeniom, ale wszystko ma swoje konsekwencje. Bilans zysków i strat się kłania. Zamordyzm, nie bo nie i tyle jest szkodliwy. W tej chwili zamordyzm dotyczy strony “zielonych”, których popierają politycy (no bo jak to być przeciw ekologii?), no i media (świetny temat, a i przedsiębiorcy można dowalić).
Regulacji jak najmniej, i tylko z głową. Nie za wszelka cenę. Zawsze sprawdzajcie “niezamierzone konsekwencje”. Gospodarka i środowisko to nie kran – nie poleje się woda, bo odkręcicie kurek.
Nie obchodzą mnie inwektywy, tylko fakty. Nauka wygrywa w świecie faktów. W świecie idei wygrywa często strach. Dla tych co boją się “globalnego ocieplenia”. Cytuję za prof. Kwaśnickim (2009): “W ostatnich kilkudziesięciu latach przykłady i powtarzalność (…) katastroficznych wizji była tak częsta, że „The Economist” zaproponował pewien schemat opisujący zadziwiającą:
regularność tego typu zachowań (‘Plenty of glooms’, Dec 18th 1997):
„Rok 1.” – naukowiec odkrywa potencjalną przyczynę zagrażającą rozwojowi cywilizacyjnemu.
„Rok 2.”– dziennikarze uznają to za nośny temat ich artykułów, upraszczają cały problem (by był zrozumiały dla przeciętnego czytelnika), dodają pewne elementy dramatu i przesady, ubarwiają całą opowieść i opisują problem w swoich gazetach.
„Rok 3.” – dołączają się ekolodzy, cały problem zaczyna być postrzegany w kategoriach
dychotomicznych: albo wyrażasz oburzenie i jesteś z nami, albo (jeśli tego nie czynisz) jesteś „płatnym pachołkiem wielkiego biznesu” (czyli w kategoriach: czarny-biały, zły-dobry).
„Rok 4.” – należy do biurokratów. Organizowane są konferencje, publiczne dyskusje,
w świetle reflektorów pokazują się politycy, ekolodzy, naukowcy. Rozpoczyna
się dyskusja nad koniecznością prawnego uregulowania problemu; wyznaczone
są cele, które w wyniku takich regulacji mają być osiągnięte: „ograniczenie emisji siarki o 30%”, „ustabilizowanie emisji gazów cieplarnianych na poziomie emisji z roku 1990”, „konieczność zabicia (niemalże „rytualnego uboju”) 140 000 zdrowych krów w Wielkiej Brytanii’.
„Rok 5.” – znalezienie „łajdaka”, który za to wszystko jest odpowiedzialny, aby sprzysięgnąć się przeciwko niemu i obwinić go za to wszelkie zło – wrogiem takim staje się np. Ameryka (globalne ocieplenie), Wielka Brytania (kwaśne deszcze), Rosja (emisja freonów i dziura ozonowa), Brazylia (niszczenie lasów tropikalnych),
ale mogą być też i „korporacje”, najlepiej „korporacje globalne”.
„Rok 6.” – pojawiają się głosy sceptyków, którzy starają pokazać, że cały problem jest przesadzony. Powoduje to wściekłość wśród zielonych i ekologów, którzy zaczynają wrzeszczeć na redaktorów gazet, o to jak mogą marnotrawić miejsce w gazetach na publikowanie takich niedorzeczności. Tu warto wspomnieć, że często naukowcy, którzy pierwsi zwrócili uwagę na problem („Rok 1”) znajdują się po kilku latach wśród sceptyków. Tak było np. z Rogerem Revelle (nazywany ‘Dr Greenhause’), który wspierał Ala Gore w jego „ewangelizmie globalnego ocieple” nia”, ale tuż przed śmiercią w 1991 r. stwierdził: „Naukowe dowody na to, że efekt cieplarniany jest odpowiedzialny za wzrost temperatury są zbyt niepewne by były usprawiedliwieniem obecnych zbyt drastyczne działań”.
„Rok 7.” – rok ustępstw i odwrotu. Bez wielkich fanfar oznajmia się, że niektóre opinie były przesadzone, zmniejsza się graniczne wartości – np. bez wielkiego rozgłosu, stwierdza się, że liczba ludności świata nie będzie dążyła do 15 miliardów, ale może do 12 mld, po jakimś czasie mówi się, że będzie to jednak 10 mld. Efekt cieplarniany na początku miał być „poza wszelką kontrolą”, potem mówiło się, że średnia temperatura na świecie wzrośnie o 2,5 do 4°C w ciągu 100 lat, potem (zgodnie z oceną ONZ) miało to być 1,5 do 3 st. W ciągu dwóch lat zmieniła się opinia z katastroficznej wizji wymarcia słoni do opinii, że rozrodczość słoni powinna podlegać kontroli (fakty odnośnie liczebności słoni nie zmieniły się, ale wnioski z raportów tak)”.
cyt za: Witold Kwaśnicki (2009), Amalteisci i neomaltuzjanie – dwie wizje rozwoju, Ekonomista, nr 3: http://prev.prawo.uni.wroc.pl/~kwasnicki/todownload/ANeoMEkonomista.pdf
Świetna inicjatywa!
Wiele regulacji wywalczonych przez “ekowojowników” (określenie prof. Mastalerza) blokuje polską inicjatywę gospodarczą i społeczną. Cierpi na tym również prawdziwa ekologia. Młodzi, którzy wstępują w szeregi “pseudo-ekologicznych” organizacji, nie zdają sobie sprawy ze szkody jakiej wyrządzają innym. Na dodatek nie wiedzą o co walczą i podają niepotwierdzone przez naukowców banialuki (Zapraszam do lektury książki “EKOLOGICZNE KŁAMSTWA EKOWOJOWNIKÓW”). Tak jak antyglobaliści nie są ekonomistami, tak “ekowojownicy” nie są ekologami. Na działalności “zielonych” organizacji zyskują tylko określone lobby. “Green is green” – mówił cynicznie Al Gore. Zresztą nie bez powodu. Ludzie pamiętajcie, że ci ludzie to są ideowi aktywiści, a nie naukowcy. Działają na zasadzie sekt straszących wizjami apokalipsy. Ich bronią jest strach.
pozdrawiam,
Marcin
Do Pawła – co do racjonalnie myślcych to proponuję przeczytać ich argumenty, które zgromadziłem pod spodem. Pochodzą one tylko z pierwszej strony komentarzy, głębiej nie wchodziłem bo się brzydzę. Jeśli to jest pokłosie genialnego zabiegu autora to gratuluję! Niestety, motłoch zawsze będzie motłochem. Czy uważasz że autorzy poniższych komentarzy zastanowili się choc przez chwilę? Nie taką metodą dyskutuje się na jakikolwiek temat. Pozdrawiam myślących
A oto jak wygląda ferment:
popieram was w 100% jeb…ć pseudo green-geyów
Precz z ekomafia
dziękujemy pseudo wolontariusze zachłanni na $
Banda małp udaje że ochrania kwiatki i drzewa.
Niech jadą lasy amazonii ratować!
tępić, tępić i jeszcze raz tępić takich “ekologów”;
Dziękujemy zielonej szarańczy!
Socjalistyczno-anarchiczna hołoto z zacięciem terrorystycznym,
Żyd to najlepsze określenie dla łapczywego, chytrego zielonego
Wywalić tą pseudoekologiczną hołotę z Polski!
Nie nawidze pseudozielonych !!
Na pohybel sk… “zielonym”!
Takie same świry jak te od efektu globalnego ocieplenia…
jeżeli racjonalnie myślących ludzi nazywasz trollami – no cóż….
zastanów się najpierw a potem obrażaj ludzi.
Autor zrobił genialną rzecz – wzbudził ferment wśród ludzi żeby zaczęli się zastanawiać. Najgorsze co może być to ślepo przyjmować pewne argumenty – pseudo zielonych. I podpisuje się rękami i nogami że zieloni są ważni. Ale nie pseudo zieloni którzy próbują się pod nich podszyć.
Przeczytałem wiele komentarzy na forum i zastanawiam się co miał na celu szanowny autor zamieszczonego apelu. Jedyne co udało mu się osiągnąc to nakarmienie kilkuset trolli i zdobycie komentarzy w rodzaju “j…ać ekologów”. Prymitywnych i żałosnych w swej agresji przeciwników ekologii nie trzeba przekonywać, a na zwolennikach ochrony przyrody niemerytoryczna i pełna frustracji treść apelu nie zrobi wrażenia. Sądząc po intelektualnej klasie przeciwników ochrony środowiska nie ma się czego obawiać. Oni NIGDY nie dojdą do stanowisk pozwalającym podejmować im jakąkolwiek decyzję. I dobrze :)
Drodzy,
pamietajcie o tym, ze na tej stronie mowa jest o pseudo ekologach, czyli takich, ktorzy o zieleni nie maja pojecia, a pod przykrywka “zielonych” haseł chca realizowac swoje cele. Nie sadze, zeby osoby, ktore sie tu wypowiadaja marzyly o betonowym swiecie.
Szacunek dla prawdziwych ekologow, ktorzy potrafia racjonalnie oceniać i przewidywać i planowac np. funkcjonowanie przyrody w miescie!
smutne te wasze wizje świata bez lasów , ptakow swiergoczących nad glową , skaczących żabek , kwiatków na wiosne.
Nie chcę żyć w takim betonowym matrixie
ezop -> a ja dziękuję autorowi – mieszkam w krakowie i poczytałem na tematy o których on pisze. I wiesz co? Ma w 100 % rację. Najpierw poczytaj, popytaj ludzi, dowiedz się, a później oczerniaj.
dziękujemy Wam o wszechpotężni pseudozieloni. Blokujcie dalej wszystkie inwestycje u mnie w mieście. BA – co ja mówie – w POLSCE !
http://www.youtube.com/watch?v=cix7B0S1MVE Coś w temacie! Polecam
EZOP
Niestety muszę przyznać, że masz dużo racji !!!
Człowieku który jest pomysłodawcą całej tej nieprofesjonalnej strony, zastanów się najpierw co piszesz, argumenty które podajesz w szybkich przykładach, są tak samo na prędce przez Ciebie zebrane. Gdyby zgłębić temat to nie wyglądało by to tak jednoznacznie.
Działasz na emocjach, więc racjonalista i osoba dogłębnie analizująca rzeczywistość zignoruje Twoje działania. Prostaczki wiadomo dadzą się wciągnąć w tę głupią grę.
Zaniechaj, o ile faktycznie masz dobre intencje.
Dzięki!
Dziękujemy! Za wprowadzenie głupich elektrycznych samochodów! Ciekawe, jak będziecie utylizować miliony cudownych baterii litowo-jonowych?!
Szczególne podziękowania należą się Rafałowi Kosno, słynnemu trollowi onetowemu slawni.wegetarianie, a w realu- zielonemu pieniaczowi, blokującemu inwestycje w Bialymstoku
popieram was w 100% jeb…ć pseudo green-geyów
Też dziękuję “zielonym”! Za sianie propagandy o szkodliwości CO2, za to, że przez normy emisji drożeje prąd (produkowany w węglowych elektrowniach), za to, że muszę płacić w hipermarkecie za foliowe torebki (a wcale nie zużywam ich mniej niż dawniej) i za wiele innych rzeczy, które na pewno by się znalazły, gdyby poszperać.
A tak w ogóle, to w swoim ogródku w lecie palę śmieci, na pohybel “zielonym”!
Wydaje mi się, że jednak nadużywamy słowa “PSEUDO” ……….! Jestem wielkim przeciwnikiem wszystkiego co zielone ! Pracuje w takiej branży, gdzie kontakty z ekologami są dość częste !Miałem do czynienia min: z PRACOWNIA NA RZECZ WSZYSTKICH ISTOT I OGÓLNOPOLSKIM TOWARZYSTWEM OCHRONY PTAKÓW. I niestety muszę stwierdzić, że rozmawiałem z na prawde kompetentnymi osobami o dużej wiedzy przyrodniczej, prawniczej jak i ekonomicznej ! SZOK!!!Ale to prawda ! Nie miałem też do czynienia z propozycją łapówki! Były to osoby głęboko wierzące w to co robią !Jeden z panów z OTOP-u , jakieś 2 lata temu powiedział mi cos takiego ( pamietam to do dziś! )- PROSZĘ SIĘ NIE DZIWIĆ, ZE TAK ZAZARCIE WALCZYMY O SWOJE, ALE PRZY TAK NIECHĘTNYM PRZYRODZIE SPOŁECZEŃSTWIE, NIE MAMY WYJŚCIA ! Ja mam osobiście ochrone przyrody w 5literach, tak jak zdecydowana większość z nas !Tak sobie więc czasami myslę, że ta garstka zielonych “słusznie walczy” o to w co wierzy ! Śą tez na pewno pseudo zieloni tacy co blokuja rozbudowę nawet budy dla psa, ale nie wrzucajmy wszystkich do 1 WORA !!!
Precz z ekomafia
Bo kto niby chciałby wydawać pieniądze na nowy odrzutowiec Al Gore’a?
podpisuje sie
chłop ze wsi mówi:
7 lutego 2010 o 23:44
a powiadali mnie, że edukowanie ma jakiś sens, no jak widzę niewielki, skoro tylu mamy ignorantów reagujących jak pies Pawłowa na niskiego lotu antyekologiczną prowokację, znaczy rozumiem, że dziękujecie też Benedyktowi XVI – bo on akurat życzył powodzenia obradom ws. zmian klimatycznych, jak również apelował niecałe 2 miesiące temu o ochronę stworzenia, w … zadzie macie to co mówił Jan Paweł II przez 27 lat swojego pontyfikatu, a mówił wiele oj wiele o ochronie środowiska, ale co tam, wy wolicie słuchać jakiś anonimowych frustratów, którzy miast zrobić porządek we własnym domu lub życiu wola zaistnieć w sieci, no cóż, nie takich duraków już widziałem, drodzy moi “anty”, powiem wam stare arabskie przysłowie “psy szczekają a karawana idzie dalej”
No widzisz słyszysz tylko to co chcesz usłyszeć a czyż nasz obecny Papież i jego poprzednik nie mówili o ochronie życia poczętego a sporo inwestycji blokowanych przez ekoterrorystów wpisuje się w tą naukę głoszoną przez nich.
Tak na prawde to trzeba dziękować ” zielonej zachodniej Europie ” , która to narzuca ” zieloną rewolucje ” całemu swiatu!
Jacwo
A Wy drogowcy nie zwalajcie całej winy za brak postępów w budowie dróg tylko na ekologów !!!!!!!!!!!!
GazMaska
A ja tego na prawde chce !!!!!
dziękujemy pseudo wolontariusze zachłanni na $
i ja się dołaczę
- Kto to jest zielony?
- To niedojrzały czerwony!
Dziękuję!
Ale po co to “pseudo-”? Dla mnie zielony=oszust, nie ma żadnych porządnych zielonych, dlatego to “pseudo-” i wszystkie cudzysłowy można sobie darować.
żałośni zieloni.
Banda małp udaje że ochrania kwiatki i drzewa.
Niech jadą lasy amazonii ratować!
Dolny Śląsk z wami!
Popieram i trzymam kciuki, KOPALNIA KONIN!!
Zalejmy wszystko gładkim betonem, a to co zostanie pokryjmy dywanikami asfaltu. Jako zieleń proponuję zielone plastikowe trawniczki. A dla ozdoby sarenkę z malowanego akrylu. Wreszcie te biedne dzieci z Małopolski i Śląska będą miały czym oddychać! Maski gazowe GRATIS! Gratuluję tworczych koncepcji drodzy antyzieloni!
tępić, tępić i jeszcze raz tępić takich “ekologów”; prośba do “zielonych” zamknijcie wulkany aby obniżyc emisje CO2. Dzięki!
Dodam jeszcze podziękowania za to, że pseudoekolodzy chcą nam zacząć sprzedawać coś czego nie ma, czyli “emisję dwutlenku węgla”, oprócz tego za to, że niedługo nie będę mógł wjechać moim jeszcze niezabytkowym, ale zmierzającym w tym kierunku samochodem do miasta, za to, że państwo będzie mogło uznać mój pojazd za groźny odpad i nakazać jego utylizację pod groźbą kary tylko dlatego, że nie posiada katalizatora.
Na koniec specjalne podziękowania za GLOBALNE OCIEPLENIE TEJ ZIMY!
Dziękuję za to że żyjąc w tym i tak powalonym kraju sprawiacie że jest jeszcze ciekawiej.
Dzięki
Dziękuje wam za to że muszę codziennie zasuwać półtora kilometra piechotą po jakimś błocie, tylko z racji “ekologii”
WIELKIE DZIEKI
Architekt “dziękuje” eko-terrorystom.
Dziękujemy zielonej szarańczy!
“dziękuję”
Towarzystwo na rzecz Ochrony Przyrody na czele z Panem Mariuszem W.próbuje wbić się”między wódkę z zakąskę”w sprawie mojej inwestycji(budynek mieszkalny),pisząc odwołania nie zawierających elementów
związanych z ochroną przyrody.Pan Prezes wyrażnie reprezentuje interesy Pana Piotra S.,który jest stroną
jako sąsiad.TnrOP trzeba wziąć pod lupę.Moja inwestycja jest wprawdzie mała,ale jest ogniwem w rozwoju
Naszego Kraju.Dziękuję
dziekuje. doranoc
dzieki
@chłop ze wsi
Ty też masz gdzieś to co mówił papież, ba a nawet to co mówił Jezus. Oburzasz się na antyekologów? A czy Jezus nie mówił coś o nadstawianiu drugiego policzka?
Z chęcią też wysłuchałbym twojego referatu na temat fenomenologicznych inspiracjach u JP2.
Swoją drogą Ty wolisz słuchać jakiś tam historii i uświęcasz je słowem “wiara”… i przyjmujesz je na wiarę, a sam piszesz o reagowaniu jak pies Pawłowa…
Nie wiesz że opinie papieży są zmienne? Wszakże święty (!) Tomasz z Akwinu, jeden z NAJWAŻNIEJSZYCH Doktorów Kościoła twierdził, że natura jest we władaniu człowieka i może on sobie robić z nią co tylko ze chce, nawet bezkarnie zwierzęta karcić… Korona stworzenia!
Poza tym jak kto wierzy w słowa papieży, ten niech sobie wierzy.
Podziękował.
:):) masz rację jacwo, możesz o tym przeczytać np. tutaj:
http://edroga.pl/rozmaitosci/wiadomosci-drogowe/827-wspolpraca-ekologow-i-drogowcow
jak mawiają u nas na wschodzie: durakow chatajet
dzięki :/
Drogowcy dziekuja ekologom !!!
a powiadali mnie, że edukowanie ma jakiś sens, no jak widzę niewielki, skoro tylu mamy ignorantów reagujących jak pies Pawłowa na niskiego lotu antyekologiczną prowokację, znaczy rozumiem, że dziękujecie też Benedyktowi XVI – bo on akurat życzył powodzenia obradom ws. zmian klimatycznych, jak również apelował niecałe 2 miesiące temu o ochronę stworzenia, w … zadzie macie to co mówił Jan Paweł II przez 27 lat swojego pontyfikatu, a mówił wiele oj wiele o ochronie środowiska, ale co tam, wy wolicie słuchać jakiś anonimowych frustratów, którzy miast zrobić porządek we własnym domu lub życiu wola zaistnieć w sieci, no cóż, nie takich duraków już widziałem, drodzy moi “anty”, powiem wam stare arabskie przysłowie “psy szczekają a karawana idzie dalej”
Dzięki wam Ekooszołomy.
Nie da się żyć w zgodzie z naturą, bo to przeciwnik bardzo silny i przebiegły !A pokonac NATURE może tylko CZŁOWIEK !Jak chcesz dobrze żyć i podązać do przodu, to musisz tego przeciwnika pokonać !Jeszcze raz to powtórze! Nie ma juz praktycznie na świecie miejsca na ochrone przyrody !!!!Przyroda to jeden z naszych największych wrogów ! Pamietajcie o tym !!!!
Żyć w zgodzie z naturą! Ale żyć i podążać do przodu, a nie cofać się jak to robią “Zieloni”!
Panom (i Paniom) na zlecenie konkurencji blokującym niektóre inwestycje pod pretekstem ochrony siedlisk jakiegoś ptaszka albo robaczka już dziękujemy :-D a tak na poważnie: nie przesadzałbym z wpływem człowieka na środowisko, wystarczy popatrzeć w jakim tempie natura przystosowuje się do nowych warunków np. odzyskuje opuszczone tereny poprzemysłowe itp. Ze wszystkich gatunków roślin i zwierząt znanych nauce ponad 90% wyginęło, siłą rzeczy człowiek nie jest odpowiedzialny za wszystkie. Nie będzie tych to będą inne. Natura znajdzie odpowiedź na wszystko, tylko jakie jest pytanie ?
Dziękuję pseudo-zielonym :)
Dziękuję pseudozielonym.
Od 30 lat czekamy na most w Kwidzynie, żeby w końcu nasze miaso mogło się rozwijać. Jest tu dużo wspaniałych ludzi, kórzy chcą tworzyć miejsca pracy, pomagać innym, ale ekolodzy wymyślili ŚLEPE PTAKI, które mogą sięrozbić o most na wiśle. Ciekawe, tylko w tym miejscu… dziękujemy zielona fałszywa chołoto.
Skończmy wreszcie z tą fałszywą propagandą o naszym wpływie na globalne ocieplenie.
1) GLOBALNE OCIEPLENIE JEST FAKTEM – aczkolwiek prawdopodobnie jesteśmy na jego szczycie, poza tym zmiany klimatu są cykliczne
2) Udział CO2 w tzw. gazach cieplarnianych to max. 5%
3) Cywilizacja produkuje tylko 5% CO2, które jest oddawany do atmosfery, reszta to głównie oceany
4) Tak więc realny wpływ człowieka na globalne ocieplenie jest mniejszy niż 0,01% a należy jeszcze dodać, że część CO2 jest zagospodarowywana a część odkłada się z powrotem w naturze
5) Był okresy gdy człowieka na ziemi nie było a CO2 było kilkakrotnie więcej niż teraz
Czas rozliczyć się z oszustami pokroju Ala Gorea i Pachouriego i całego IPCC i wymazać te brednie z podręczników szkolnych.
Socjalistyczno-anarchiczna hołoto z zacięciem terrorystycznym, dziękuję za robienie z mojego kraju skansenu, za utrudnianie w imię głupich celów życia każdemu obywatelowi, który z twojej działalności ma zwykle to, co jest głównym składnikiem kompostu. Za ciągłe naprzykrzanie się w chamski sposób wszystkim “nieprawomyślnym”. Za twoje cwaniackie lenistwo, brak edukacji obywateli i syf w lasach, którego nawet nie raczysz zauważać, a co dopiero posprzątać. Jesteś zielona kłamliwa hołoto zakłamanym wrzodem na tyłku tej planety, o której dobro przecież, jak twierdzisz, walczysz.
Brawo, brawo, brawo, tyle mogę powiedzieć o tej stronie i jej autorze (autorom)
Na pohybel sk… “zielonym”!
Słuchajcie!
Tak na prawde to nie ma co “dziękować” ekologom,bo to nie oni są naszym największym wrogiem ! Naszym największym wrogiem jest nasza przyroda !Przez to, ze mamy w Polsce tyle dziczy, jest tylu nawiedzonych ekologów , przyrodników i innych szarlatanów !To nasze” zasoby przyrodnicze ” należy maksymalnie ograniczyć! Zostawmy parki narodowe i rezerwaty ,a reszte należy wycinać, betonować, po prostu zniszczyc !Wtedy też wyeliminujemy zielonych i blokade rozwoju kraju !Zdecydowana większośc społeczenstwa nie chce chronić przyrody! Ale ” zielona mniejszość ” nie moze się z tym pogodzić i nam przeszkadza w rozwoju !
Musi się coś zmienić w tym państwie od strony prawnej, żeby takie pseudo organizacje nie wyłudzały pieniędzy pod pretekstem ochrony przyrody. Dziękuję pracowni na rzecz wszelkich “ekologów”.
nie dla pseudoekologów
Inaczej powiem.. Żyd to najlepsze określenie dla łapczywego, chytrego zielonego :D !!!
dziękuję :)
Dziękujemy, z całego serca, za blokowanie rozwoju gospodarki. Bo któż, chciałby żyć w dobrze prosperującym kraju? Dziękujemy Wam “ekolodzy”l.
i love ‘global warming’
Nie nawidze pseudozielonych !!
ekofaszystom nie!!!
Koniec ekoterrorystycznego bełkotu nierozumnych ludzi
Cywilizacja ma się rozwijać a nie cofać w czasy średniowiecza !
Wywalić tą pseudoekologiczną hołotę z Polski!
Takie same świry jak te od efektu globalnego ocieplenia…
dziękuję.
umrzyjcie.
EKOFILE – świetne określenie! Zgadzam się. Trzeba ich nazywać ekofilami dla odróżnienia od naukowców i innych normalnych przyrodników.
Popieram w 100 % szanujmy środowisko ale nie dajmy się oszukiwać ekoterrorystom !
Zieloni przywłaszczyli sobie miano “ekologów” co jest całkowicie niezgodne z prawidłowym nazewnictwem. Ekologia to poważna nauka przyrodnicza o uwarunkowaniach środowiskowych nie mająca nic wspólnego z ochconą przyrody. Oczywiście ochrona przyrody korzysta z dorobku ekologii tak jak i z innych gałęzi nauk przyrodniczych, choć zapewne w większym stopniu. Ale to jeszcze nie wystarczy by przeciętny ideolog – fanatyk nazywał siebie “ekologiem”. Dla odróżnienia proponuję nazywać ich “ekofilami”.
Prywatni inwestorzy chcieli zbudowac na Dunajcu ponad 30 małych elektrowni wodnych!A wędkarze i ekolodzy zaczęli się buntować i urzednicy powiedzieli NIE dla czystej energii!Zamiast 30 powstanie może kilka !Jak chcecie zobaczyć dziką naturalną rzeke to zapraszam na wycieczke na Syberie! A nasze rzeki wymagają regulacji i budowy elektrowni wodnych !Naturalną rzeke mozecie oglądac sobie w parkach narodowych !Poza nimi nie ma miejsca w Polsce na zabagnione, meandrujące i pełne komarów RZEKI !!!
A ja dziękuję za “zajęcie” się terenem Natura 2000 w Górze Kalwarii ne którym zlokalizowano piaskarnię. Tereny nad Wisłą zostaną bezpowrotnie zniszczone. Nie ma mediów (albo jest kasa) to nie ma i okologów. taka ta wasza dbałość o przyrodę. Zamknąc was wszystkich tylko jednych do czubków, a innych do kryminału!!!!
Dziękuje wam ekolodzy że dla jakiś chodzących parówek i chwastów blokujecie rozwój kraju albo miasta.Dziękuję wam za pomoc w utrudnianiu rozwoju naszej i tak kulawej infrastruktury.
Popieram jak najbardziej. Pozdro z Opolszczyzny.
Dzięki za zimę tysiąclecia w tym całym globalnym ociepleniu
Dziękuję. :)
Zieloni to zabobonny średniowieczny ciemnogród.